Polska Przychodnia w Luton

PRO- MED Centrum Wczesnej  Interwencji Terapeutycznej





PRO - MED, P
ierwsze Polskie Centrum Terapeutyczno - Medyczne w Luton


PRO-MED  polska przychodnia w Luton oferuje wysoki standard leczenia w komfortowych warunkach i miłej atmosferze. 


ORAZ TERAPEUCI:

LOGOPEDA, PSYCHOLOG, FIZJOTERAPEUTA, SPEECH & LANGUAGE THERAPIST 


PO ZA TYM:

NIEZALEŻNY TŁUMACZ

Co powinno niepokoić? 

Jeżeli dziecko nie reaguje na swoje imię, płacze w nowych miejscach, unika bądź nie patrzy na twarz dorosłego. Nie przynosi zabawek do pokazania, jego mowa nie rozwija się w sposób oczekiwany dla wieku, uspokaja go obraz telewizyjny bądź gry komputerowe. Potrafi obsłużyć telefon komórkowy ale nie lubi rysować, nie potrafi zapiąć guzika. 
W szkole - nie wykonuje poleceń nauczyciela, wchodzi w konflikty z rówieśnikami bądź jest nadmiernie nieśmiałe. Preferuje samotną zabawę i interesuje się wciąż tymi samymi zabawkami.
Warto wiedzieć:
ODRA, ŚWINKA i RÓŻYCZKA
Odra – wirusowa choroba wieku dziecięcego, charakteryzująca się m.in. pojawianiem się czerwonych plamek na skórze – wzięła swoją nazwę wcale nie od rzeki, tylko od określenia wysypki. Co najmniej od XVII w. (na co wskazują poświadczenia w tekstach pisanych) czerwonawą wysypkę, czyli liczne, czerwone, chorobowe plamki występujące czasem na skórze, określano mianem odry. Plamki takie wyglądają bowiem jak otarcia skóry: dziś powiemy ‘otarcia’, kiedyś powiedziano by ‘odarcia’ – stąd odra. W drugiej połowie XIX w., gdy spolszczano nazwy chorób, zawężono znaczenie wyrazu ‘odra’ do choroby o łacińskiej nazwie moribilli. 
Świnka – med. nagminne zapalenie przyusznic – charakteryzuje się tym, że choremu obrzmiewa i puchnie szyja w okolicy ślinianek, a to naszym przodkom kojarzyło się z wyglądem świńskiego łba osadzonego na krótkiej i grubej szyi. Widocznie jednak współczucie dla chorych, a może i to, że na świnkę chorują głównie dzieci, spowodowało nadanie jej zdrobniałej nazwy (świnka, a nie: świnia). Także różyczka ma nazwę zdrobniałą – może z tych samych względów. W tym wypadku jednak podstawą przeniesienia znaczenia wyrazu pospolitego na nazwę choroby był nie wygląd chorego, tylko barwa miejsc chorobowych (plam na skórze): od różowej po pąsową. [D. Kopczyńska, Centrum Kultury Słowa, na podst. SEJP Bań]
Własna strona internetowa za darmo - sprawdź